Top

Z zabójstwem wielokrotnym mamy do czynienia wtedy, gdy ofiarą padnie więcej niż jedna osoba. Wielokrotni zbrodniarze nie są jednak jednolitą grupą. Pod pojęciem wielokrotnego zabójcy wyróżnia się w literaturze następujące kategorie: mordercy seryjni, mordercy masowi i mordercy spontaniczni. W przypadku tych ostatnich można się spotkać też z określeniem mordercy w szale (spree murder)1.

Morderca seryjny to taki, który dokonał morderstwa przynajmniej trzykrotnie, z przerwami zwanymi momentami emocjonalnego uspokojenia2. Należy jednak nadmienić, że morderca seryjny jest kimś innym niż morderca wielokrotny. Z tym ostatnim mamy bowiem do czynienia wówczas, gdy sprawca popełnił co najmniej dwa zabójstwa umyślne i oba czyny były od siebie tak odległe czasowo, że następny stanowił nowe przestępstwo, niezależne od poprzedniego3.

Morderca masowy podczas jednego incydentu zabija co najmniej cztery ofiary w tym samym miejscu i w trakcie tego samego zdarzenia. Miejscem zbrodni jest najczęściej wielopokojowy budynek, a sam incydent trwa minuty lub godziny i jest częścią niezmiennego emocjonalnego doświadczenia.

Morderca spontaniczny zabija w dwu lub więcej różnych miejscach. Czynów tych nie przedziela okres emocjonalnego wyciszenia, dlatego też następują one w krótszych odstępach czasu niż w przypadku seryjnego mordercy. Zdarza się jednak i tak, że okres wyciszenia u seryjnego mordercy trwa bardzo krótko i wówczas działa on szybciej niż morderca spontaniczny.

Niestety, na kartach historii ludzkości zapisało się wielu przedstawicieli wymienionych grup morderców. Wśród zbrodniarzy masowych można wskazać m.in. Thomasa Watta Hamiltona, Johna Lista i Williama Bradforda Bishopa, Jr. Najbardziej przerażającej zbrodni spośród nich dokonał John List. Jego ofiarami padli bowiem członkowie jego rodziny: 45-letnia żona, 16-letnia córka, dwaj 15-letni synowie oraz 84-letnia matka. Wszystkie ofiary zostały zastrzelone z broni palnej, a ciała ułożono symetrycznie w śpiworach.

Do grona morderców spontanicznych można zaliczyć m.in. Altona Colemana i Debrę Brown. Z powodu środowiska w jakim dorastał i własnych predyspozycji psychicznych, Coleman wydawał się w ogóle nie mieć sumienia, nie uznawał żadnych praw, nie liczył się z cudzymi uczuciami czy cierpieniem. Poznawszy Debrę Brown, zaczął wspólnie z nią gwałcić i mordować ludzi. Do ich ofiar należały m.in. 7-letnia dziewczynka oraz 25-letnia kobieta.  

Pomiędzy mordercami masowymi, spontanicznymi i seryjnymi istnieje wyczuwalna różnica. W przypadku morderców masowych mamy do czynienia z dwoma typami. Jedni dokonują zbrodni na forum publicznym, np. w szkole lub w miejscu pracy. Ten typ morderców chce coś pokazać i udowodnić, a potrzeba ta staje się tak silna i nieodparta, że są oni gotowi poświęcić nawet swoje życie, żeby ją zrealizować. Mają poczucie misji do spełnienia. John Douglas, agent FBI, przyrównuje ów typ morderców do pisarzy tworzących powieść autobiograficzną, której ostatnim rozdziałem jest gwałtowna śmierć. Drugi typ masowych morderców to ci, którzy popełniają zbrodnie w sferze prywatnej, bez świadków. W tej sytuacji morderca spodziewa się, że zdoła uciec przed odpowiedzialnością.

Mordercy spontaniczni, w odróżnieniu od dwóch opisanych wyżej typów morderców masowych, szybko zmieniają doświadczenia, popadając w coraz większą ekscytację. Najmniej ze wszystkich kategorii morderców interesują się przyszłością. Nie obchodzi ich to, że zostaną złapani, a następnie skazani na więzienie lub pozbawieni życia. Tożsamość morderców masowych poznajemy dopiero po dokonaniu przez nich zbrodni. Morderców spontanicznych organy ścigania śledzą, tworząc na podstawie zebranych informacji prawdopodobny profil tożsamości poszukiwanego. Mordercy spontaniczni, mając świadomość tego procesu, odczuwają coraz większe napięcie, co sprawia, że zaczynają popełniać błędy. Próbując złagodzić stres za pomocą alkoholu lub narkotyków, przestają być ostrożni, co jeszcze bardziej sprzyja potknięciom. Tożsamość seryjnych morderców nie jest zazwyczaj znana do momentu ich schwytania.

Może się zdarzyć i tak, że poszczególni mordercy łączą w sobie cechy różnych przedstawionych kategorii. Morderca seryjny najczęściej przeobraża się w spontanicznego, jak było w przypadku Teda Bundy’ego, który pod koniec swojej działalności coraz częściej popadał w amok. Okresy wyciszenia stawały się coraz krótsze, aż w końcu ustały. W tym czasie napięcie zaczęło w nim gwałtownie wzrastać. Był coraz bardziej nerwowy i nie potrafił już ocenić sytuacji na tyle skutecznie, żeby uciec przed ewentualnym pościgiem4.


Podziel się artykułem:



Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/users/krzysztofmomot/public_html/kryminalistyka.org.pl/wp-includes/class-wp-comment-query.php on line 399

Zostań z nami

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryminalistyki.

[FM_form id="1"]
Zamknij